Re: jeszcze w sprawie definicji algorytmu

asteroida2 napisał:

> To trochę tak jakbyś mówiła że dla ciebie „liczby” to jest 1, 2, 3, itd, a jak

> my ze Stefanem opowiadamy o pierwiastku z dwóch albo liczbie pi, to ty „widzisz

> zasadniczą różnicę między tymi liczbami, a zwykłymi liczbami”.

No i jest zasadnicza różnica między tymi liczbami.