Re: wierzący naukowiec

pomruk napisał:

> Ależ jak ja mogę nie widzieć potrzeby wolności badań? Każde ograniczenie jest z

> ubożeniem czy wypaczeniem poznania naukowego.

To istotnie może być problem w przypadku uczonego wierzącego. Wypowiem się w imieniu chrześcijanina. Moja religia uniemożliwiłaby mi np udzial w pionierskich badaniach nad wpływem ciśnienia na organizm człowieka, prowadzonych w ramach programu kosmicznego ZSRR. Podobne ograniczenie dotyczyłoby badań z zakresu genetyki prowadzonych w III Rzeszy.