Mała notka etymologiczna

stefan4 napisał:

> Po pierwsze ten zbiór aksjomatów nie jest ,,dowolnie przyjęty”. W

> samym słowie ,,aksjomat” (od αξιωμα = pewność, o

> czywistość) nie ma nic o dowolności.

Starogreckie ἀξίωμα oznaczało ‚zaszczyt, godność, uszanowanie, ranga’ itp. (od przymiotnika ἄξιος ‚warty, równoważny’). Stąd wzięło się poboczne znaczenie ‚coś, co jest uznane za właściwe, słuszna decyzja’. Chyba dopiero Arystoteles użył ἀξίωμα w znaczeniu ‚postulat nie wymagający dowodu’.



Gaudeamus igitur