Re: Autokorekta

> A teraz okazuje sie, ze czarnych dziur nie ma i ta uwaga ma na pewno powazna,

> naukowa argumentacje, bo pochodzi od samego Hawkinga.

> Nie oznacza to, ze ci co twierdzili ze ich nie ma, mieli racje, bo oni nie rozumieli

> co mowia.

To jest nieprawda postawiona na nieprawdzie. A wszystko bierze się z dziennikarskiej papki.

1. Po pierwsze czarne dziury dalej są, powstała tylko nowa teoria dotycząca horyzontu zdarzeń, która rozwiązuje pewne paradoksy z nim związane.

2. Po drugie w żadnym etapie pracy nad tą teorią nie brał udziału Hawking. Za to Hawking skomentował te prace w swojej nierecenzowanej publikacji i udzielił Nature wywiadu gdzie powiedział coś takiego:

„The absence of event horizons means that there are no black holes — in the sense of regimes from which light can’t escape to infinity”

A chodziło o to że fluktuacje kwantowe powodują że horyzont zdarzeń jest w pewnym sensie „dziurawy” i każdy foton wyemitowany spod niego ma szanse w końcu się wydostać.

medium.com/starts-with-a-bang/df0a131d7b95

Dziennikarze zrobili z tego nagłówek „Czarnych dziur nie ma” i taka informacja poszła w świat.