Re: Cechy upadku " Imperium UE "

nikodem123 napisał:

> Nie rozumiem Waszych lamentów nad stanem młodzieży.

>

> Szeroki badania socjologiczne przeprowadzone przez prof. Czapińskiego „Diagnoza

> społeczna” pokazują coś zupełnie przeciwnego.

>

> 1. Zanikł zupełnie konflikt pokoleń

> 2. Młodzież traktuje rodziców jak partnerów – przyjaciół

> 3. Szkoła przestała być postrzegana wyłącznie jako instytucja opresyjna

> 4. Zanikła wśród młodzieży całkowicie potrzeba buntu.

Ten i inne głosy w niniejszym wątku, stwierdzające, że { bywały trudniejsze czasy, że częste rozpoznawanie zaburzeń psychiatrycznych .. to luksus zamożnego spoleczeństwa, że nic niepokojącego się nie dzieje } – należy uwzględnić. Jest w tym dużo prawdy.

Zawsze od wieków występowały zaburzenia psychiczne, wynika to zapewne z uwarunkowań genetycznych. Jest jednak problem, czy czasami w jakimś przedziale rozwoju danego społeczeństwa nie następuje wzost liczby zaburzeń osobowości .. uwarunkowany nie genetycznie lecz raczej kulturowo ..

No nie wiem, czy aby w Nieczech w czasach montowania nazizmu albo w Rosji za czasów Stalina, albo w niedawnym Pakistanie (także Iraku, Syrii) … nie było aby zaburzeń osobowości więcej (proszę popatrzć na możliwe typy F60.0 – F60.9)

To czy narasta niepokojąco ilość zaburzeń osobowości można chyba ocenić jedynie poprzez dysfunkcję całego rozważanego spoleczeństwa.. Oczywiście jest potrzeba określenia definicji dysfunkcji spoleczeństwa..

No ale wracając do okoliczności zachodzących w Polsce i całej Unii .. jaki rodzaj dysfunkcji nam grozi .. Myslę że grozi nam to co wystąpiło pod koniec rozwoju Zachodniej Części Cesarstwa Rzymskiego .. to znaczy rozpad imperium. Unia jest wielkim imperium, jakkolwiek typu „soft”… Czy coś tym spoleczeństwom grozi ?

Wg wyliczonych za prof. Czapińskim cech .. jest OK. Tym nie mniej wielu z nas dostrzega .. następujące niemożności.: 1. młodzi współcześni obywatele nie są w stanie sformułować sposobów naprawy systemu demokratycznego („zanikła wśród młodzieży całkowicie potrzeba buntu”), 2. młodzi ludzie nie potrafią wyznaczyć sobie (całemu społeczeństwu) celów takich aby nie nie mieć poczucia bezsensowności istnienia ( vide np. artykuł wydrukowany w Gaz. Wyb. w dniu 22.01.2014 pt.” Żyjemy w świecie bez celów” na temat realizacji sztuki teatralnej pt. „Lód” wg. Władimira Sorokina” z Danutą Stenka w roli głównej ) . Ten fenomen zapewne ma związek z tym iż „Szkoła przestała być postrzegana .. jako instytucja opresyjna” – ano żyjemy na luzie, bez potrzeby „sprężania się”

3. młodzi ludzie w Europie nie chcą miec dzieci ..i jednocześnie nie lubią imigrantów..

Cech schyłku „Imperium UE” widać więcej. ~ Andrew.Wader