Re: Circumstances evidence

alsor napisał:

> Jeśli to jest to samo, no skąd tam masz dwie wersje: z twórcą i bez?

Zostawmy to moze , bo ja tam chyba nieprzejrzyscie to napisalem przez „ę”, „ą” itd.

Wezmy to Twoje bo to jest to samo, co ja napisalem

„Wszystko ewoluuje wg zadanej z góry struktury matematycznej,

albo wszystko ewoluuje tworząc dopiero tę specyficzną strukturę?!”

No wiec tutaj, jezeli ewoluuje tworzac strukture to przyczyna moze jest Bog, gdyz ta struktura

musi byc mozliwa do rozumowego pomyslenia, czyli jest produktem jakies inteligencji.

(„Kiedy Bog mysli , Wszechswiat sie tworzy”. J.Tischner)

Jezeli zas ewoluuje wedlug zadanej struktury to juz Bog nie jest az tak konieczny.

Wracajac do pierwszego, niektorzy fizycy teoretyczni przywoluja tutaj slowa Ewangelii Sw. Jana

(ewangelii jest 4, ale tylko ta zawiera te slowa)

„Na początku było Słowo

a Słowo było u Boga,

i Bogiem było Słowo.

Ono było na początku u Boga.

Wszystko przez Nie się stało,

a bez Niego nic się nie stało,

co się stało.”

To jest wlasnie to, o czym Eisntein mowil , ze natura ma w sobie „rozumowe pojmowanie”.

i tylko takie zjawiska sie realizuja.

Moim zdaniem jest to niewatpliwie jakis fenomen, ze problem zawarty w slowach

czlowieka z przed tysiaca lat, ktory nie byl ani matematykiem ani fizykiem teortycznym sa

dzisiaj analizowane przez fizyke teoretyczna.

Sam nie wiem co o tym sadzic, ale spotykam sie z taka opinia.

Ja osobiscie nie jestem zbytnim zwolennikiem tych punktow widzenia, gdyz mam troche

inny, indywidualny poglad na te sprawy, ktorego nie bede tutaj prezentowal, bo to nie

to forum, a i ja nie mam najmniejszej na to ochoty.