Re: Co to jest nauka?

stefan4 napisał .:

> i. Takie rozumienie wyklucza spośród nauk na przykład filozofię, w której nie

> istnieje probierz, umożliwiający przekonanie adwersarza do swoich racji wbrew j

> ego poglądom.



>Do wpadania na pomysł przeskoki myślowe są oczywiście niezbęd

> ne, ale sam pomysł to nie jest jeszcze nauka, tylko temat literacki; nauka pole

> ga na sprawdzeniu i przyjęciu lub odrzuceniu tego pomysłu w oparciu o przyjęte

> w danej dyscyplinie kryterium.

Wszystko co stefan4 napisał „jest w porządku”. Będąc naukowcem trudno się z tym nie zgodzić. Stefan4 – jednak zarówno w niniejszym tekście, jak i w swojej działalności na tym forum bardzo często przeciwstawia się .. właśnie ..niezbędnym w procesie realizowania tzw.”nauki” ogniwom spekulatywnym. Testowanie jakiejś sprawdzalnej hipotezy odbywa się dopiero po wstępnym okresie formowania zbioru hipotez. To formowanie zbioru hipotez wymaga myślenia spekulatywnego, dość podobnego do sposobu wnioskowania zachodzącego w zakresie filozofii ..

Dalej … najważniejsze (najciekawsze) pytania do ludzi mają charakter tez niesprawdzalnych, stąd stała tendencja aby odpowiadać na nie poprzez wnioskowanie spekulatywne ..

Następnym problemem jest niemożność stosowania klasycznej definicji prawdy do weryfikacji hipotez naukowych. Bardzo często trudno jest sprawdzić czy wniosek z jakiejś tezy naukowej jest zgodny czy nie jest zgodny z rzeczywistością ..

Najbardziej dolegliwym następstwem restykcyjnego pojmowania tego czym jest a czym nie jest nauka jest rugowanie problemów, które są rozwiązywanie jedynie na gruncie takich „jednak..nauk” jak: psychologia, socjologia.. nauki społeczne. Te akurat problemy sa z kolei najbardziej istotne dla „jakości życia” ludzi i ich przyszłości (np. problem spadającej dzietności i wymierania niektórych narodów), czy choćby problem przyczyn endemii agresywności ~ Andrew Wader