Re: Elektrownie termojądrowe

Problem z reaktorami fuzyjnymi jest zawsze taki sam: na papierze wyglądają o wiele lepiej niż w rzeczywistości.

Od początku prac nad fuzją wydawało się że właściwie już wiemy jak to zrobić, tylko rozwiążemy niewielkie problemy techniczne i będzie działało. I tak już się to ciągnie 50 lat. Z grubsza bierze się to stąd, że fuzja wymaga wysokoenergetycznych naładowanych cząstek. A takie cząstki wytwarzają silne pola magnetyczne, które z kolei wpływają na zachowanie innych naładowanych cząstek – co powoduje że cząstki kolektywnie zachowują się w sposób bardzo niestabilny. I nie wiadomo, czy w ogóle jest możliwe zbudowanie pojemnika, z którego by plazma nie uciekała. Do myślenia daje fakt, że nawet Słońce nie jest takim pojemnikiem: mimo jego gigantycznej grawitacji, plazma z niego ciągle ucieka w dużych ilościach, o w taki sposób:

pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Tormenta_solar.jpg

Ale kto wie? W ostatnich czasach całkiem sporo się dzieje w tej dziedzinie. Lepsze komputery, lepsze materiały i mocniejsza motywacja sprawia że pojawiają się nowe projekty.

1. Departament Energii USA zainwestował 7 milionów $ w Helion energy:

www.the-weinberg-foundation.org/2013/04/30/the-nearness-of-fusion-the-materials-and-coolant-challenges-facing-one-fusion-company-mirror-fission/

2. Rosjanie inwestują w projekt Tri-Alpha Energy

www.forbes.com/sites/michaelkanellos/2013/03/11/hollywood-silicon-valley-and-russia-join-forces-on-nuclear-fusion/

3. General Fusion zebrał ponad 40 milionów $ na swój projekt:

nextbigfuture.com/2013/05/general-fusion-on-track-for.html

4. Lawrenceville Plasma Physics zbiera pieniądze na Dense Plasma Focus

nextbigfuture.com/2012/08/lawrenceville-plasma-physics-raising.html

A więc Lockheed Martin nie jest jedyny. Są szanse że komuś coś w końcu się uda.