Re: Nie rób sobie krzywdy-nawiedzony jestes

dum10 napisał:

> Pretensje o zle leczenie prosze zglaszac do odpowiednich prawnikow

Zeby mozna bylo sadzic to musi byc permanentna szkoda.

Dzieki temu ze ja skorygowalem bledy lekarza,tej szkody nie ma i nie z czym isc do sadu.

Uczulam tylko ze z lekarzami jest dokladnie tak samo jak z fachowcami w kazdej innej branzy.

Jak chcesz trafic na dobrego,to jest on daleko i dluga kolejka jest do niego,a taki przecietny lekarz nawet specjalista to czesto moze niezle zaszkodzic jesli sie nie kontroluje jego poczynan.

> oczywiscie dotyczy to tylko USA, bo w Polsce lecza bezblednie.

O leczeniu w Polsce to nawet nie bede wspominal,bo polska sluzba zdrowia jest co najmniej 2 pokolenia za amerykanska.

Jak poprosilem lekarke w Polsce by przepisala matce lekarstwo amerykanskie,ktore w USA normalnie przepisuje sie osobom,ktore maja problemy z pamiecia-to popatrzyla na mnie…..jakbym z Ameryki przyjechal.

W koncu przepisala,tylko ze europejski odpowiednik.

Matka cieszyla sie jak dziecko,ze nawet sny zaczela mnie opowiadac,ktore pozniej bez problemow pamietala i miala wszystkie w kolorze.