Re: To jest b. niewielka próba

dum10 napisał:

> To nie jest problem uczciwosci, bo nikomu nie dzieje sie krzywda, a proba tez

> nie jest

> reprezentatywna jak na kraj o 300 mln obywateli i 50 zupelnie roznych stanow.

Fizyk powinien mieć pojęcie o statystyce. Od czasów Jakoba Bernoulliego, czyli od ponad 300 lat, wiadomo, że próba reprezentatywna nie musi być znaczącym odsetkiem całej populacji. Dla 300 mln obywateli (dla uproszczenia włączając w to małe dzieci i niemowlęta) i dla szacowanej wielkości frakcji 40-50% (jak w rozważanym przypadku) wystarczy losowa próba 2300-2400 ankietowanych, żeby wynik sondażu dawał poziom ufności 95% dla maksymalnego błędu +/-2%. Jeśli kogoś martwi, że stany są „zupełnie różne”, można wybrać z każdego stanu próbkę z grubsza proporcjonalną do jego liczby ludności.

Żeby osiągnąć poziom ufności 99% dla błędu +/-1%, trzeba by było objąć sondażem ok. 26 tys. osób.



Penguyn! Penguyn! Looming bright

In the long Antarctic night!