Re: Wielorakie zastosowanie grafenu

Wiesz, z tym nowoczesnym sprzętem operacyjnym jest jak z proszkami do prania. Niby co kwartał mamy jakąś nowość, ale i tak nikt nie wymyślił lepszego skalpela, imadła, a haki pozostają hakami.

Nie deprecjonuję znaczenia grafenu. Irytuje mnie tylko, gdy ktoś chce nadać czemuś sens, to zaczyna używać argumentów typu: znajdzie zastosowanie w medycynie. Piany dostaję , gdy słyszę – znajdzie zastosowanie w leczeniu raka. To jest tania sensacja.