Re: Yutu utracony

Według informacji na Kosmonaucie.net jednak odebrali sygnał z łazika, chociaż nie wiadomo, co to oznacza w praktyce (jaki stan sprzętu).

A co do cenzurowania informacji, my jesteśmy przyzwyczajeni do robienia z informacji PR-u. Ale zachowanie Chińczyków wcale nie jest dziwne. No i Rosjanie także się tak zachowywali kiedyś – mówili o sukcesach, ale póki nie byli pewni, co się dało ukryć, to ukrywali. Chińczycy zresztą nie wyglądają na takich, co to już licytują wysoko, oni na razie sprawdzają, jakie karty mają w grze 🙂