Rewelacyjne spostrzezenie, Alsor !

alsor napisał:



> No, ale to jest chyba nie do końca uniwersalne prawo.

> Np. na Słońcu mamy 11 mln K, a rejestrujemy promieniowanie z ciała o temp. 6000

> zaledwie.

>

> 11 mln / 6000 = 1830, czyli to wygląda jakby promieniowanie z protonów,

> zamiast z oscylacji elektronów.

>

Czyli jestesmy rowniez przy proporcji masy elektronu i protonu.

W drgajacym atomie wodoru drga nie tylko elektron/pozyton,

ale rowniez proton z tym, ze dla zachowania rownowagi – na

odpowiednio krotszych drogach (wzgledem sr. masy).

Trzeba obliczyc dlugosc tego jakby protonowego promieniowania

i sprawdzic czy takowe jest wykrywane w promieniowaniu

Slonca…

Intuicyjnie wydaje sie, ze dlugosc tych fal najczesciej powinna

byc ok. 1836 razy krotsza niz tych najintensywniejszych przy

5 – 6 tys. K…