Szum informacyjny versus cisza na łączach

Bo my jesteśmy przyzwyczajeni do pewnego modelu postępowania. Ale on nie jest powszechny, uniwersalny.

Zresztą, ten nasz model ma wiele wad: na przykład dostajesz tyle informacji, nakładających się na siebie, poprawianych, uaktualnianych, etc – że się w tym zwyczajnie gubisz. Nie masz tak? Bo ja czasem, musząc sprawdzić uaktualnienie co kwadrans, wpadam w gorączkę informacyjną, a po co mi to właściwie? 🙂