Re: Relacja z pobytu w Fatimie

majka_monacka napisała:

> A ja do Portugalii.

> Na dodatek sama mogę to sfinansować nie czekając na grant. Tylko skąd mam brać

> ten czas?

W takim razie gorąco zachęcam. Pobyt w Faatymie .. wywarł na mnie ogromne wrażenie (jeśli chodzi o krótkie pobyty w jakiejś miejscowości w Europie – to chyba największe w moim życiu)

Musieliśmy wstać bardzo wczesnie (ja i moja partnerka) aby zajechać w ramach tzw. wycieczki fakultatywnej z rejonu Algrave do Fatimy. Przyjechaliśmy więc bardzo zmęczeni. Prażyło niemiłosiernie Słońce.. Autobus przystanął w odległości 100 metrów od placu przy Bazylice. Już po wyjściu z autobusu na nasze nozdrza zadziałał dziwny zapach.. Okazało się że było to wynikiem tysięci świec zapalonych przez pielgrzymów.. Po zbliżeniu się do brzegu ogromnego placu przed bazyliką .. dziwne, niesamowite wrażenie sprawiali ludzie , czołgający się na kolanach – w tym prażącym słońcu i przy tym zapachu – przez ..środkową „trasę” placu ( jak wiadomo jest przekonanie, że przejście na kolanach tego kilometra – w tym miejscu – może coś załatwić – coś „odpuścić”)..

Po lewej stronie w dużej oszklonej kaplicy zawierającej to drzewo (głowne – bo jest jeszcze inne w pobliżu domków w którym mieszkała Łucja, Hiacynta i Franciszek ..- też warto tam byc – to jest kilka km w inna stronę) odbywała się bezustannie jakaś ceremonia. W Bazylice (teraz wybudowano tam ponoć inną, drugą bazylikę – wiekszą) ogromny tłum uczestniczył w mszy – tekst tłumaczony na 2 języki. Przy ołtarzu kilku uzbrojonych facetów z ochrony .. kosmopolityczna atmosfera. No i owe żródełko na środku placu – Po odbytej kiedyż wędrówce na trasie { Lądek, Polanica, Duszniki , Kudowa – no i Szczyrk) mogliśmy docenić smak wody żródlanej .. [ która zapewne ma działanie …co najmniej …, homeopatyczne : – ) ].

Sądzę, że na osobach skorych do refleksji społeczno – filozoficznych wrażenie czyni uświadomienie sobie (w trakcie pobytu w tym miejscu) ogromnego wpływu – międzynarodowego, kosmopolitycznego wywieranego na świadomości ogromnych rzesz ludzkich – co ważne – wpływu pozytywnego .. a nie negatywnego jak na mitingach politycznych – i co ważne na osobach które przybyły z własnej woli – i co ważne na osobnach które nie są naukowcami (na bo na naukowcach to łatwo wywrzeć rozmaite „wrażenia”). Naprawdę warto być w Fatimie – aby uświadomić sobie pewne sprawy. ~ Andrew Wader