Re: Ścieżka życiorysowa jest najważniejsza

Wątek jest poświęcony odtworzeniu (skopiowaniu) wrażeń i postrzeżeń. Gratuluję Majce _monackiej za uściślenie rozważań na temat „kopiowania psychiki”. Wszystkie posty w nim są ciekawe. Chcę jednak zwrócić uwagę, iż dla odtworzenie pewnej osoby na zasadzie skopiowania jej psychiki najważniejsza będzie umiejętność „skopiowania zapamiętanej w mózgu ścieżki życiorysowej” – czyli ciągu wydarzeń jakie zachodziły w mózgu człowieka ..Rano gdy się budzimy także musimy szybko dokonać „uruchomienia tożsamości” Dokonujemy koniecznego dla „startu umysłu” szybkiego przeglądnięcie życiorysu. Było o tym dość dużo w wątku .: forum.gazeta.pl/forum/w,32,140537566,140543760,Re_Highly_Superior_Autobiographical_Memory_.html Teorię i eksperymenty podążające do umiejętności wskrzeszania umarłych trzeba więc rozłozyć na kilka działów ! Ważne jest aby rozpocząć takie wysiłki ! ~ Andrew Wader Czytaj dalej ...

Re: święte słowa kochaniutka!

> Ty tak poważnie? Jakie znasz duże firmy sprzedające chleb? Ty tak na poważnie z tym spiskiem firm wydobywających ropę? Możesz coś więcej o tym napisać? Na czym ten spisek polega i kto na tym zarabia kto traci. Bardzo ciekawy ten wątek. Chętnie na ten temat coś bym poczytał. Czytaj dalej ...

Re: Dlaczego nie da się skopiować wrażeń i postrz

> Informacja o bogatej struk > turze obiektu została bezpowrotnie utracona. Pobudzenie 0-1 neuronu gnostyczneg > o jest tylko korelatem pojawienia się czegoś podobnego do demonstrowanych w tra > kcie uczenia obiektów. Jeśli w jakimś mózgu o identycznej strukturze pobudzone > byłoby drzewo sieci neuronowej poczynając o pojedynczego neuronu gnostycznego, > to niemożliwe byłoby złożenie z niego struktury obrazu zawierającego miliard ra > zy więcej informacji. Znów: do tej pory się zgadzamy. Sieć neuronowa oczywiście gubi większość informacji i bardzo różne zestawy plamek na siatkówce mogą prowadzić ostatecznie do pobudzenia tych samych neuronów, np. oznaczających że rozpoznaliśmy znajomą osobę. Oczywiście z samego faktu że rozpoznaliśmy znajomą osobę nie da się odtworzyć całego obrazu, który to spowodował. > Nie można więc odtworzyć wrażeń i postrzeżeń w mózgach, którym nigdy nie zaprez > entowano przy pomocy współdziałających z tymi mózgami zmysłów, obiektów, które > mogłyby wygenerować takie wrażenia. I tu znów używasz słowa „więc”, tak jakby między tym co do tej pory piszesz a następnym zdaniem istniało jakieś wynikanie. A nie ma tu żadnego wynikania. Można to łatwo udowodnić:. Wszystko to co napisałaś wyżej odnosi się również Czytaj dalej ...

Re: Odpowiadam wszystkim

Bardzo proszę, nie udawaj, wiesz o co chodzi. Przypomnijmy – napisałeś: „Są zarzuty, musi być ich powód. Nikt przy zdrowych zmysłach nie rzuca podejrzeń na widzimisię. ” A wiec jest to typowa insynuacja – rzucanie oskarżeń bez wykazania, ze są prawdziwe – nie pokazałeś bowiem ani własnymi słowami, ani powołując się na żadne poważne źródła, że są prawdziwe właśnie. Prawdę mówiąc nawet ich dokładnie nie sprecyzowałeś, sugerując ciągle „nauka przegrywa z pieniędzmi” – sprzeniewierza się swej myśli . Pokaz mi jakiś konkret, bo teraz mówimy jak baba z babą w maglu, zwłaszcza ze używasz zwrotów typu „dupa w kwiatach”. Dalej: zarzuciłem ci, ze cytujesz nienaukowe strony. Ty skontrowałeś, ze cytujesz dalej „Science Daily”. Po czym w tym ostatnim poście… znowu wracasz do dość szmatławych źródeł. Trzymaj się albo źródeł naukowych, albo choćby jako-tako poważnych albo żadnych! Piszesz : „> Wydaje mi sie, ze na forum Nauka powinno byc miejsce równiez na te tematy, któr > e dezawuuja nieczyste gry naukowców I badaczy. ” Oczywiście, tylko tych gier nie wymyślaj, mów o rzeczywistości. Napisałeś: > „Pitigrilisz.” Nie „pitigrilę” – nie zrozumiałeś nawet o czym mówię, bo twa odpow Czytaj dalej ...

Dlaczego nie da się skopiować wrażeń i postrzeżeń

Niezupełnie. W poprzednim wątku mówiliśmy o skopiowaniu umysłu wraz z tożsamością i samoświadomością. Mechanizm bez wątpienia można kopiować, ale jego stan świadomości będzie za każdym razem inny. Właściwie to zerowy. Dopiero na podstawie przetransferowanej wiedzy symbolicznej i struktur semblionów według terminologii Vaddakkana, ta świadomość może sie w przyśpieszonym tempie odtwarzać, jeśli bogactwo doświadczeń na to pozwoli. Czytaj dalej ...

święte słowa kochaniutka!

asteroida2 napisał: > To prawda. Trwa kampania. Przemysł paliwowy jest wart 10 bilionów dolarów roczn > ie i każde inwestycje w alternatywne źródła energii to pieniądze zabrane temu p > rzemysłowi. Tak samo sprawa wygląda z chlebem! Sprzedaż chleba przynosi olbrzymi dochód jego producentom i każde pieniądze przeznaczone na produkcję ciasteczek to pieniądze zabrane piekarzom. Kampanie dyskredytujące ciasteczka mają długa tradycję: pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Antonina_Austriaczka#S.C5.82ynne_zdania_Marii_Antoniny Czytaj dalej ...

Re: klimatolodzy to tylko sprzedajne wizerunki

> Może dlatego, że to jest taki sam rodzaj „nauki” jak ta która udowadniała > wyższość komunizmu nad kapitalizmem. Tak ci wmówili? I na ile krytycznie do tego podszedłeś? Poczytałeś cokolwiek o modelach klimatycznych, o stężeniu CO2 w atmosferze, o wymuszeniach radiacyjnych i w ogóle o całej związanej z tym nauce? Czy wystarczył jeden propagandowy tekst, żebyś uznał całą sprawę za wyjaśnioną? Czytaj dalej ...