Re: "Przekaziory" w akcji ;-)

O, właśnie! Takie artykuły mogą być punktem wyjścia do dyskusji :) Żaden z nich nie krzyczy jednak „rak ostatecznie pokonany!!!”. Niestety, opisują raczej podniecenie opinii publicznej nie zaś podniecenie onkologów… Podniecenie, którego rezultatem było zażywanie przez zrozpaczonych na własne ryzyko substancji wytworzonej nie przez firmy farmaceutyczne – rzecz jak najbardziej niewłaściwa. I można tam między innymi przeczytać – odkrywca skarży się nie tylko na brak zainteresowania „Big Pharma” ale również wyraźny brak zainteresowania ze strony instytucji rządowych, wydających pieniądze publiczne. Wygląda na to, że ten brak zainteresowania utrzymuje się (artykuły są z lat 2007 i 2010). Czemu? Nie potrafię odpowiedzieć, najwyraźniej lek jest jednak mało obiecujący. W nielicznych badaniach przeprowadzonych przez innych badaczy stwierdzono np. jego neurotoksyczność a także… przyspieszanie tempa wzrostu niektórych rodzajów nowotworów (!). Za to wystukując w Google „DCA” możemy stwierdzić, że lek na dobre zagościł w świadomości niektórych jako „niedoceniany lek na raka”. Tak jak kiedyś preparat torfowy prof. Tołpy a potem baaardzo wiele innych preparatów… Pamiętam ogromne pomstowanie na to, ze „nikt nie interesuje się preparatem torfowym”. Czytaj dalej ...

Re: Elektrownie termojądrowe poprawka II

Nie ma chyba w Polsce, za dużo fizyków jądrowych, co oczywiste bo nie ma EA. Dawno o tym nie czytałem, warto było nieco odświeżyć pamięć i coś nowego zawsze wpadnie. Ten ITER przy tym wydaje się być faraońskim pomysłem, jeśli chodzi o czas realizacji i koszta. Trochę widać, w tym projekcie wyobraźnię, twórców silników odrzutowych. W tym youtube w/w mówi się o tym, że tryt będzie pozyskiwany z litu, ale to nie zmienia postaci rzeczy. Lit to też jeden atom, też potrzebuje jednego neutronu, do produkcji jednego atomu trytu. Trytu nie ma w stanie wolnym, jest odpadem w elektrowniach atomowych, jakieś amerykańskie zasoby trytu to 150kg tego gazu. Taki 100MW reaktor licząc, że to energii 6 000 000 razy więcej niż w ropie, potrzebuje tego trytu, z pobieżnych amatorskich szacunków z kilka-kilkanaście kg trytu na rok, bez powielania, byłoby to bardzo wąskie gardło projektu. www.the-weinberg-foundation.org/2013/04/30/the-nearness-of-fusion-the-materials-and-coolant-challenges-facing-one-fusion-company-mirror-fission/ Helion is also considering using lithium as the blanket coolant. Lithium is a common choice in fusion designs because it reacts with the neutrons to make tritium. Of the two hydrogen istopes commonly used in fusion – deuterium and tritium – tritium is the more difficult to obtain (deuterium is found commonly in seawater) Czytaj dalej ...

Re: Polski satelita

Będzie obserwował jasne gwiazdy, rejestrując z dużą precyzją nawet małe zmiany ich jasności (w świetle niebieskim). Zmiany te z kolei pozwolą wiele powiedzieć o procesach przebiegających w ich wnętrzu, w szczególności procesach konwekcji. Konwekcja to sposób przekazywania energii w materii – jakby jej mieszanie przez unoszące się prądy rozgrzanej materii. Jest – wraz z bliźniaczym polskim satelitą Heweliusz który wystartuje później- częścią projektu BRITE, w skład którego wejdzie 6 satelitów w ramach wspólnego, polsko-kanadyjsko-austriackiego programu badawczego. Czytaj dalej ...

Re: Pomruku, ostatnie fakty z kosmosu.

stalybywalec napisała: > 1. Potwierdzono rekordowy błysk gamma i niedaleko i niedawno (3,6mld ly), chyba > przyjdzie nam zrewidowań wszelkie teorie na temat błysków, ciekawy to temat do > dyskusji… Rekordowy, jeśli chodzi o długość trwania, a przy tym wyjątkowo silny, ale było już kilka bliższych. Obecny rekord bliskości należy do słabego rozbłysku gamma GRB 031203 (1,3 mld l.św.). — Ravens can croak and owls can hoot, Penguins just shriek, but aren’t they cute? Czytaj dalej ...

Pomruku, ostatnie fakty z kosmosu.

Dawno nic do Was nie pisałem, bowiem ciągle brak czasu, lecz czytam często… Dla przypomnienia się dwa interesujące zdarzenia kosmologiczne: 1. Potwierdzono rekordowy błysk gamma i niedaleko i niedawno (3,6mld ly), chyba przyjdzie nam zrewidowań wszelkie teorie na temat błysków, ciekawy to temat do dyskusji: news.stanford.edu/news/2013/november/gamma-ray-burst-112113.html 2. Kilka dni temu, przy pomocy przyjaciół ze wschodu, wystrzelono pierwszego naukowego polskiego satelitę , co prawda w wersji nano, ale jakie Państwo , takie i satelity jego, dobre i to :). PS Cóż nie widać Miłej Majki, ona bardzo się starała… Czytaj dalej ...

"Przekaziory" w akcji ;-)

pomruk napisał: > Niezła w przekazywaniu wiadomości była i jest „W > yborcza”, niezłe artykuły dają „Newsweek” czy „Polityka”. Świetny jest serwis n > aukowy np. BBC. Na pewno artykuły zamieszczone w nich może być punktem wyjścia > do dyskusji, utrzymują pewien poziom dziennikarstwa naukowego. > Gdy spotykam link zatytułowany „cancer is > finally cured” w czymś zatytułowanym „truththeory” daruję sobie jakiekolwiek za > poznawanie się z materiałem – mam bowiem dostateczne doświadczenie życiowe w un > ikaniu szachrajstwa. Jeśli jakimś cudem znajdzie się tam materiał wartościowy, > z pewnością nie zostanie pominięty przez rzetelniejsze źródła. Masz na myśli na przykład Nature? Cancer patients opt for unapproved drug Experimental cancer drug resurfaces czy może takie przekaziory jak BBC? Cheap molecule may attack tumours Untried cancer drug bought on web :-) Kornel — „Kornel: moje podróże” Ostatnie: „Słowacja’2011” Czytaj dalej ...

Re: He he nikodem123 – manipulant!

kornel-1 napisał: > To już kolejny przykład, kiedy Humbuk powołuje się na rzeczy, które rzekomo spr > awdził. To już kolejny przykład, gdy kornel-1 próbuje zamienić forum nauka na rozmowy na poziomie magla. Wyzwiska, przedrzeźnianie – przerabiałem w przedszkolu. Ja się na to nie piszę. Czytaj dalej ...

He he nikodem123 – manipulant!

humbuk napisał: > Nie potrafię się zniżyć do jego stylu. Ty w ogóle nie masz stylu :D No bo egzaltowane wykrzykniki w twoich wypocinach to nie styl… To żałość :((( Mniejsza z tym, bo to nie forum literackie. > Rzeczywiście zamiast 3 publikacji jest 6. > 3 publikacje więcej oczywiście czynią doktora ekspertem od onkologii. Mam rację? Jako błąd pierwszego rodzaju w ogóle nie masz racji. Manipulujesz wypowiedziami innych. Ani ja ani nikt inny w tym wątku nie stwierdził ani nie utrzymuje, że dr Michelakis jest ekspertem od onkologii. > kornel-1 bezmyślnie przytacza jego dorobek naukowy, podbudowując autoryt > et takich osób. Żałosne. Przytoczyłem dorobek naukowy Michelakisa zebrany w bazie publikacji PubMed niejako na prośbę Pomruka, który domagał się od wątkodawcy odnośników literaturowych. >kornel-1 („miszcz” wyszukiwarek internetowych) nie zadał sobie trudu, aby prześledzić dorobek pana Michelakis ED, a ja owszem. Dałeś pokaz niekompetencji i nierzetelności. To ja – w przeciwieństwie do ciebie zapoznałem się z dorobkiem Michelakisa. To już kolejny przykład, kiedy Humbuk powołuje się na rzeczy, które rzekomo sprawdził. Tak było niedawno z listą publikacji dotyczących skuteczności szczepionek . Kornel — „Kornel: moje podróże” Ostatnie: Czytaj dalej ...

kornel-1 obnaża guru onkologii

kornel-1 napisał: > Humbuk jak zwykle jest niewiarygodny i nierzetelny. kornel-1, wciąż prezentuje klasę prostka. W tym jest wiarygodny i rzetelny. Nie potrafię się zniżyć do jego stylu. Rzeczywiście zamiast 3 publikacji jest 6. 3 publikacje więcej oczywiście czynią doktora ekspertem od onkologii. Mam rację? Doktor, specjalista od onkologii – bo opublikował 6 publikacji w tym temacie. Sami przyznacie, że to jest śmieszne. Rzetelnie i wiarygodnie – śmieszne. Śmieszne i straszne, bo, nie wytykając palcami, al.1 wierzy takim osobom w kwestii leczenia raka. kornel-1 bezmyślnie przytacza jego dorobek naukowy, podbudowując autorytet takich osób. I tak tworzy się legenda na temat „cudownej molekuły”. Problem, czy „cukier” żywi raka (a do tego sprowadza się działanie tego „cudownego” leku) – to są nieświeże kotlety. Kotlety wydawane już ze 30 lat. Czytaj dalej ...