Re: Trochę medycznej metafizyki

pomruk napisał: > Maksimum! proszę, nie zamęczaj nas swoimi kolejnymi opowieściami o domniemanej > chorobie lub jej domniemanym braku!!! Jeden taki tekst wystarczy, po co go pow > ielać w nieskończoność? Gdyby dotarlo do was za pierwszym razem ze dieta i ruchem na swiezym powietrzu mozna sie wyleczyc z cukrzycy,to bym sie nie powtarzal. Nie to zebym byl tytanem sportu ale staram sie byc na rowerze czy grac w kosza lub ping-ponga co najmniej 2 godz dziennie. Czytaj dalej ...

Re: Czy wiecie że?

pomruk napisał: > Podajesz przecież namiar na film na youtube, zresztą będący klasyczną pseudonau > ką. Nigdy nie zetknąłeś się z konferencją naukową, prawda? Czy wszystkie filmy prezentowane na youtube sa bezwartosciowe? Czy Ty odrózniasz pseudonauke od obiektywnych I zdroworozsadkowych tlumaczen zjawisk fizycznych? Jak widac wyraznie, „oficjalna” nauka jest w pewnych kwestiach pelna nonsensów, co moge natychmiast wykazac. Proponuje Ci terapie lecznicza zaczac np. od www.youtube.com/watch?v=PSJjs4l_FHU&list=PL0873DC8207F2ED59 Czytaj dalej ...

Re: Wielorakie zastosowanie grafenu

Wiesz, z tym nowoczesnym sprzętem operacyjnym jest jak z proszkami do prania. Niby co kwartał mamy jakąś nowość, ale i tak nikt nie wymyślił lepszego skalpela, imadła, a haki pozostają hakami. Nie deprecjonuję znaczenia grafenu. Irytuje mnie tylko, gdy ktoś chce nadać czemuś sens, to zaczyna używać argumentów typu: znajdzie zastosowanie w medycynie. Piany dostaję , gdy słyszę – znajdzie zastosowanie w leczeniu raka. To jest tania sensacja. Czytaj dalej ...

Re: drony nie potrzebują świadomości ..

majka_monacka napisała: > andrew.wader napisał: > > > Ów protest ONZ i Watykanu uświadomił mi .. że niestety „ścieżka rozwoj > u nauk > > owego i technologicznego ” na naszej planecie .. „przejdzie poprzez etap > użycia > > .. bardzo przydatnych > > ( dla niektórych grup osób ) maszyn, które będą mieć wmontowane wysokie > „high > > tech” z zakresu A.I. – lecz.. właśnie będą pozbawione świadomości. > > Rzeczywiście świadome roboty nie są potrzebne. Alez Ty, Majka musisz nie lubiec tego Watykanu. Jestes gotowa z tego powodu zrezygnowac z Twojej ukochanej AI, chociaz w armii. Myslisz, ze mnie jest latwo zdobyc sie na obiektywnosc? taka juz jest ludzka natura. Czytaj dalej ...

Re: Maszyny zabijające -dzisiejszy apel ONZ i Wat

andrew.wader napisał: > Jakkolwiek widzę to czarno !!! Nic nie zostanie zrobione aby ustrzec nas > przed atakami .. z powietrza .. przez coraz bardziej inteligentne maszyny > zbijające. No i dobrze, ludzi jest za duzo i nierownomiernie rozmieszczonych. Swiadome roboty zrobia z tym w koncu jakis porzadek, zanim ulegna polityce i zaczna na siebie glosowac. Czytaj dalej ...

Re: HbA1c

nikodem123 napisał: > Maximus! > > Na stężenie HbA1c nie będzie miało wpływu objadanie się przed badaniem bananami > , ani wypicie 2 litrów coca coli słodzonej cukrem. :-D A po co ja mialbym takie badanie robic??? www.mojacukrzyca.org/?a=text&id=641 „Oznaczenia HbA1c należy wykonywać raz w roku u pacjentów ze stabilnym przebiegiem choroby, osiągających cele leczenia.” Ja nie mam zadnego stabilnego przebiegu choroby o czym wczesniej pisalem i to tu gdzies powinno byc. > Tygodniowa głodówka tylko na wodzie też niczego nie zmieni! :-D A polecilbys ja komus? Czytaj dalej ...

Re: Odżywianie, a rozwój nowotworów-artykuł@

bioslawek napisał: > Zmiana zróżnicowanej diety w Indiach na amerykańską tandetę doprowadziła do epi > demii nowotworów, chorób serca czy cukrzycy; Zakladam ze masz mature,choc brak logicznego myslenia na to nie wskazuje. 1-Czy ktos ludzi w Indiach zmusza do „amerykanskiego” jedzenia? 2-Moga w sloikach w likendy przywozic sobie health food ze wsi. 3-Rak atakuje ludzi glownie w podeszlym wieku,a takiego Hindusi wczesniej nie dozywali. 4-Wiekszosc chorob jakie cie interesuja sa wywolane stresem,przepracowaniem i brakiem ruchu,a nie „amerykanska dieta” ktora bardzo dobrze sluzy Amerykanom. Czytaj dalej ...

Dobry artykuł!@

Nauka już oficjalnie twierdzi, że wcześniejsze poglądy na przyczyny transformacji nowotworowej między bajki można włożyć. Wcześniej uważano, że za powstawanie nowotworów złośliwych odpowiadała kumulacja mutacji w genach kodujących szlaki odpowiedzialne za regulację cyklu komórkowego (proliferacji). Zmiany strukturalne chromosomów i tak dalej. Teraz się sądzi, że przyczyny nowotworzenia są o wiele bardziej złożone; www.cell.com/fulltext/S0092-8674%2811%2900127-9#MainText The Hallmarks of Cancer : The Next Generation [….]We noted as an ancillary proposition that tumors are more than insular masses of proliferating cancer cells. Instead, they are complex tissues composed of multiple distinct cell types that participate in heterotypic interactions with one another. We depicted the recruited normal cells, which form tumor-associated stroma, as active participants in tumorigenesis rather than passive bystanders; as such, these stromal cells contribute to the development and expression of certain hallmark capabilities. During the ensuing decade this notion has been solidified and extended, revealing that the biology of tumors can no longer be understood simply by enumerating the traits of the cancer cells but instead must encompass the contributions of the “tumor microenvironment” to tumorigenesis. In the course of remarkable progress in ca Czytaj dalej ...

Re: Nie"koniec"nauki-a postulat o jej poszerzenie

andrew.wader napisał: > Tak więc jej chodziło o to, że jeśli mamy mówić o jakimś podejściu („narzędz > iu”) umożliwiającym (ułatwiającym) rozumienie świata, to nie może to być jedynie > nauka.. musi to być coś szerszego, włączającego przynajmniej filozofię .. Jej chodzi zapewne o rozumienie calosciowe. Stad ta filozofia. Moim zdaniem nie jest to potrzebne, jezeli pominiemy tematy rozmow towarzyskich w salonach tzw. intelektualistow. Oni zawsze beda rozmawiac na rozne tematy, ale trudno to nazwac potrzeba lepszego zrozumienia swiata. > Nauka (rozumiana jako weryfikowanie sprawdzalnych hipotez) jest i będzie .. Nat > omiast przy tym „samoograniczeniu się” (niezbędnym aby były to rozważania nauko > we) nie nadaje się ona do „objaśnienia świata” w zakresie pytań najbardziej is > totnych i ciekawych dla ludzi .. Wlasnie to wystarczy. > Tak więc ustosunkowując się do ostatniej wypowiedzi duma10.. Nie sądzę więc, ż > e w felietonie „Science Makes Philosophy Obsolete” jest postulat, że „we wspol > czesnym swiecie pojecie wartosci duchowej traci swe znaczenie”, oraz że [„..pon > iewaz wartosci moralne i w ogole kulturowe sa spychane na margines, nauka tez > umiera…”] Skala wartosci sie zmie Czytaj dalej ...

Jak to robia w Ameryce

Mnie zawsze gnebi, ze naukowcy tak bardzo zapatrzeni sa w wartosc naukowa swoich odkryc, ze zapominaja o stronie komercyjnej. No, to teraz popatrzmy jak do badan klicznych zabrala sie firma Amgen. Najnowszy numer New England… Publikuje wyniki skutecznosci nowego leku, z nowej grupy, dzialajacego hipolipemicznie. W zasadzie nie ma tam nic elektryzujacego, oprocz tego ze jest to przeciwcialo monoklonalne – nawet i tam przeciwciala znalazly zastosowanie www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa1316222?query=featured_home Popatrzmy jak sprytnie wlasnie z punktu marketingowego zostalo one skonstruowane. Wykazano mianowicie, ze lek jest skuteczny zarowno jako III i II rzut, ale co najwazniesze jest skuteczny jako leczenie I rzutu. Poniewaz jest to badanie III fazy, wiec zostanie dolaczone do portfolio rejestracyjnego, a jego wyniki trafia do Charakterystyki produktu leczniczego. Co tam sie znajdzie jest nipodwazalne i moze byc swobodnie uzywane we wszelkiego rodzaju materialach reklamowych. Nie do zkwestionowania slogan reklamowy „skuteczny w leczeniu pierwszego rzutu” otwiera dostep do polki, gdzie stoja najslodsze konfitury. Atorwastatyna Lipitor zarabiala przed wygasnieciem patentu 7 mld dol. I byla najlepiej sprzedajacym sie lekiem w historii. Ceriwastatyna chroniona patentem, mimo ze dostepna jest generyczna wiec tania atorwastatyna, dzierga 5 mld rocznie. Czytaj dalej ...