Re: Błąd, ale Twój…

Oczywiscie, ze moja intuicja moze byc znaczaco lepsza niz np pana Alexandra Friedmana, Lemaitra czy jak mu tam bylo i pana Hubblea, ktory zauwazyl scisla korelacje pomiedzy redsshiftem a odlegloscia, gdyz byly to lata 30-te ub wieku. Uwazam, ze ja mam wieksza wiedze od gosci z przed ponad 80 lat. Np jestem przekonany, ze red shift powstaje wskutek zmeczenia fal EM a nie wskutek bzdurnego pomyslu rozszerzania sie Wszechswiata. Zreszta ja odpisywalem Pomrukowi, ktory tez ma intuicje a ja takich ludzi cenie o wiele wiecej niz bezmyslnych papug powielajacych czesto bzdurne teorie. Teorie, ktora jak np TW wymaga ciaglego potwierdzania jej prawdziwosci a prawda jest taka, ze ona jest oparta o bledne, wrecz bzdurne zalozenia zwane postulatami, ktore nawet same w sobie sa wewnetrznie sprzeczne. I ten BB jest tez dalekim echem tej teorii, teorii, ktorej poprawnosc nigdy nie zostanie potwierdzenia gdyz oparta jest na blednych przeslankach. Pzdr Tornad Czytaj dalej ...

Re: Myśleć zamiast wklejać

nikodem123 napisał: > al.1 ja postrzegam Ciebie na forum Nauka jako trola! > > Nie przedstawiasz publikacji naukowych, nad którymi można by było dyskutować. > > Zamieszczasz natomiast, jako argumenty w dyskusji, linki do blogów autorów z ob > sesjami, do jakiś dziwnych stron z sensacjami. To wszystko zaśmieca forum Nauka. Niestety bardzo duza czesc spoleczenstwa jest wlasnie taka i tak wlasnie prezentuje swoje argumenty. Glupia propaganda zostala w EU wygrana wojna zywnosci organicznej nad GMO,ale gdy dochodzi do porownania zywnosci w USA i Polsce to okazuje sie,ze zywnosc polska jest na poziomie 3-ciego swiata,a zywnosc w USA jest najlepsza na swiecie. > To forum czytają ludzie, którzy niekoniecznie muszą się znać na rzeczach, do kt > órych zamieszczasz linki. Ponieważ Twoje linki zaszczepiają idiotyzmy, więc ist > nieje ryzyko, że dzięki Tobie to forum przerodzi się w jakieś kuriozum! > Nie mam ochoty tropienia i prostowania głupot, które tu zamieszczasz. Tak wlasnie dziala propaganda w EU i tym samym w Polsce,ze wyglada na latwo strawna dla ludzi o przecietnym wyksztaceniu,ktorzy gotowi sa sluchac swojego wodza partyjnego ale nie umieja samodzielnie myslec,ze o znajomosci angielskiego nie wspomne. > Dlatego apel do moderatorów: > wymyślmy coś, aby linki do głupot z blogów, do Czytaj dalej ...

Re: Moje zdanie -> nie w tym problem

majka_monacka napisała: > Po prostu są konserwatywni. Wiedzialem ze o mnie zahaczysz. > I to jest prawidłowo i dobrze z punktu widzenia całej popul > acji, bo może ona testować nowości, nie narażając całej populacji na tragiczne > skutki. A kto zginie lub przeżyje nie ma przecież najmniejszego znaczenia… Jak zwykle nie stawiasz sprawy na ostrzu noza,bo to nie dosc ze ma bardzo duze znaczenie,ale rowniez jest do przewidzenia i mozesz mnie wierzyc bo ja mam zmysl jak cabbie. Mozesz powiedziec,kto z tego filmu zginie pierwszy a kto ostatni? www.youtube.com/watch?v=wR_lv46kGPQ Wiem ,ze bedzie ciezko to wam ogladac,bo oni nie maja typowego english or southern drawl,za to jezyk jest very condense. > To dotyczy populacji wszelkich istot żywych ulegających ewolucji. Jednym z impu > lsów działania jest instynkt ciekawości i jego wpływ na świadomość, jeśli ewolu > cja osiągnie już ten poziom. Ktora z postaci uznasz za najbardziej swiadoma i ciekawa po pierwszych 20 minutach filmu? Czytaj dalej ...

Re: Wyjasnienie

Teraz juz jestem madrzejszy bo odgadlem Twoje mysli a raczej zrozumialem. Nie jestem z tego zadowolony, bo tak pozno.Niezbyt to dobrze swiadczy o mojej inteligencji, ale ja mam taki wlasnie mozg,ze zaplon w danym kierunku nastepuje powoli,ale jak juz odpali to sila ciagu jest ogromna.:) No wiec, Ty widzisz Wszechswiat jako pewna swiadomosc ktora konstruuje rozne projekty. Caly Wszechswiat jest ogolnym projektem a poszczegolne z nich to miedzy innymi ludzkosc. Zostala ona zapoczatkowana na Ziemi przez te Inteligencje (Swiadomosc) i w ten sposob zagadka biogenezy jest wyjasniona.Podobnie dalej wszystkie religie w tym chrzescijanstwo to jej robota. To jest mysl,nie powiem ze zla,jest super. Teraz,my mamy inteligencje nizsza a swiadomosc te sama,bo swiadomsoc ludzka tak jak juz pisalem ma wlasnosc transcendentalna w swej samoswiadomosci. Wynika z tego,ze jestesmy eksperymentem na to jak pracuje taka swiadomosc w czasie majac do dyspozycji nasz poziom inteligencji.A moze to nie jest eksperyment tylko poczatkowa faza naszego rozwoju,ktory doprowadzi nas do tego Absolutu. My jestesmy absolutem w tym sensie w jakim dziecko jest doroslym a moze lepiej w jakim malpa jest czlowiekiem. To wszystko by sie zgadzalo i z nauka i religia.No wiec o co mi chodzi? Nie wiem.Czuje jakis nierelany balagan w tym wszystkim ale moze to tylko moj upor zwiazany z przyzwyczajeniem. Posia Czytaj dalej ...

Re: Nie pogniewałby się

dum10m napisał.: > Ja mam te ksiazke Tiplera o fizyce niesmiertelnosci i niedawno napisal Fizyke Chrystianizmu. > On ma bardzo dobre wyksztalcenie fizyczne. Niestety jest przykladem na to, > jak mozna byc wyksztalconym w danej dziedzinie bardzo wysoko i nie rozumiec tej > dziedziny. > Nie wiem tylko dla kogo on pisze te ksiazki? Bo, zeby je czytac trzeba znac uzywane > w nich przez niego pojecia. To sa pojecia z nowoczesnej, zaawansowanej kosmologii > i w ogole fizyki. … > Ja nie jestem naukowcem jego formatu i moja wiedza z fizyki jest zadna w porownaniu > z jego ale ja jestem fizykiem a on nim nie jest. > A zatem jako fizyk protestuje przeciwko temu co on pisze. Nie musze rozumiec fizyki jaka > on uzywa do tego, bo jakakolwiek by ona nie byla nie moze byc uzywana do takich > problemow jak problemy wiary i Boga. To profanacja nauki i profanacja Boga .. To jest otworzenie „ciekawego, nowego wątku .. w obrębie niniejszego wątku”. Jakkolwiek obydwie książki Tiplera są rzeczywiście związane o tematem .: „Świadomość – to jednak całkiem inaczej”. Zapewne poruszyłeś sprawę książek Tiplera z tego powodu, że na mojej stronie www.angelfire.com/planet/tedeus/ilustracje.htm utworzonej celem przedstawiania różnych rysunków i zdjęć (nie mam obecnie Czytaj dalej ...

Relacja z pobytu w Kalwarii Zebrzydowskiej

andrew.wader napisał: > Sądzę, że na osobach skorych do refleksji społeczno – filozoficznych wrażeni > e czyni uświadomienie sobie (w trakcie pobytu w tym miejscu) ogromnego wpływu > – międzynarodowego, kosmopolitycznego wywieranego na świadomości ogromnych rze > sz ludzkich – co ważne – wpływu pozytywnego .. a nie negatywnego jak na mitinga > ch politycznych – i co ważne na osobach które przybyły z własnej woli – i co w > ażne na osobnach które nie są naukowcami (na bo na naukowcach to łatwo wywrzeć > rozmaite „wrażenia”). To tez miejsce kultu Maryjnego.Pojechalem tam ze znajomymi jeszcze za czasow studenckich. Nie pamietam szczegolow i gdyby nie to,co tam przezylem pewnie bym tego zdarzenia nie zapamietal.Kiedy tam jechalem myslalem sobie o tych roznych cudach co tam sie niby dzialy i dziwilem sie ze ludzie sa tacy naiwni. Pojechalismy tam w innym celu,a przy okazji chcielismy zobaczyc te niby cudowne miejsce. Dzien byl zwykly,nie przypominam sobie tam nikogo oprocz nas.Pusty plac i kosciol ktory byl otwarty.Weszlismy do srodka i podeszlimy do oltarza i cudownego Obrazu Matki Boskiej. Nie wiem ile to trwalo,ale po obejrzeniu poniewaz kolega ukleknal przykleknalem i ja,zeby mu nie bylo glupio.On sie modlil a ja sie przezegnalem bo nie wiedzialem co m Czytaj dalej ...

Re: Relacja z pobytu w Fatimie

majka_monacka napisała: > A ja do Portugalii. > Na dodatek sama mogę to sfinansować nie czekając na grant. Tylko skąd mam brać > ten czas? W takim razie gorąco zachęcam. Pobyt w Faatymie .. wywarł na mnie ogromne wrażenie (jeśli chodzi o krótkie pobyty w jakiejś miejscowości w Europie – to chyba największe w moim życiu) Musieliśmy wstać bardzo wczesnie (ja i moja partnerka) aby zajechać w ramach tzw. wycieczki fakultatywnej z rejonu Algrave do Fatimy. Przyjechaliśmy więc bardzo zmęczeni. Prażyło niemiłosiernie Słońce.. Autobus przystanął w odległości 100 metrów od placu przy Bazylice. Już po wyjściu z autobusu na nasze nozdrza zadziałał dziwny zapach.. Okazało się że było to wynikiem tysięci świec zapalonych przez pielgrzymów.. Po zbliżeniu się do brzegu ogromnego placu przed bazyliką .. dziwne, niesamowite wrażenie sprawiali ludzie , czołgający się na kolanach – w tym prażącym słońcu i przy tym zapachu – przez ..środkową „trasę” placu ( jak wiadomo jest przekonanie, że przejście na kolanach tego kilometra – w tym miejscu – może coś załatwić – coś „odpuścić”).. Po lewej stronie w dużej oszklonej kaplicy zawierającej to drzewo (głowne – bo jest jeszcze inne w pobliżu domków w którym mieszkała Łucja, Hiacy Czytaj dalej ...

Re: Nieporozumienie

dum10 napisał: > Chetnie pojechalbym do Szczyrku ale nie po to,aby to badac naukowo ale modlic s > ie. > A ja do Portugalii. Na dodatek sama mogę to sfinansować nie czekając na grant. Tylko skąd mam brać ten czas? Czytaj dalej ...

Nie zawsze trzeba okaleczać

Choruje już 17 lat na UC.Są okresy 3-4 miesięczne,że jest Ok.Wtedy wiem,że żyję.Pozostały czas to jeden koszmar.Czasami 2 miesiące biegunki po 20 kilka razy na dobę.Strach wychodzić z domu,nawet w pampersach…Leki:pentasa wlewki,granulki,sulfasalazina 500,encorton,asamaks.To kosztowne leczenie i uciążliwe.Często mam dość i myślę o wycięciu jelita. Czytaj dalej ...

Re: dopasowany do pojawienia się człowieka-inteli

> Gdyby Europejczycy tam nie dotarli to Indianie przez nastepnych kilka tys lat z > yliby w szalasach a Aborygeni w jaskiniach i jedni i drudzy mieli swiadomosc ni > ewiele wieksza niz zwierzyna na ktora polowali. Podobno ci Indianie byli dość dobrze zorganizowani, ucywilizowani, i rozgarnięci w wielu sprawach. A co do inteligencji, rozumienia i tej świadomości, to są puste nazwy i paplaniny. Warunkiem świadomości jest rozumienie – tak? Ale samo rozumienie pojęć to iluzja. Automat rozumie sygnały, znaczy że reaguje poprawnie – nie? Ale ta poprawność to właśnie zadanie automatu – funkcja zaprogramowana. Naciskasz guzik, młot wali w łeb i cześć – kto tu rozumie i co? Ta psychologia myśli, rozumu, inteligencji, świadomości i uczuć to powtarzanie jedynie tych słów, poprzeplatanych innymi słówkami, ale te zdania nie mają żadnej wartości – chyba nonsensy. – reaguję poprawnie, powtarzalnie, jak spłuczka w klozecie – znaczy rozumiem… to znacz co? – wiem że rozumiem… i naprawdę tak myślisz? – myślę bo wiem że rozumiem… aha, to świetnie. – czyli mam świadomość wiedzy… o cholera, naprawdę? – no, ale ja przecież oznaczam że wiem że rozumiem! Czytaj dalej ...

Re: Nadistoty być może istnieją…

dum 10 napisał.: > Mozemy jednak zauwazyc, ze nie jest mozliwe istnienie innej,wyzszego > rzedu swiadomosci niz ta, ktora my mamy.No bo jaka to moglaby byc swiadomosc? > Jezeli ja wiem, ze jestem i wiem, ze nic nie rozumiem to nawet sam Bog nie jest w stanie > mnie w takiej swiadomosci pokonac. Dziękuję za komentarz i poparcie tezy, że dzięki nam należy stwierdzić, że Wszechświat ma świadomość. Natomiast mam wątpliwości, czy na pewno nie jest możliwa świadomość „wyższego rządu niż nasza” ? Ktoś kiedyś zauważył (nie pamiętam nazwiska) że należy dostrzec ciąg istot świadomych. Zwierzęta, np. pies dostrzega (ma świadomość) istnienia ludzi i ich niektórych działań, ale nie rozumie i nie jest świadomy, że ludzie prócz znacznego podobieństwa do niego mają „umysły” znacznie bardziej rozwinięte i pewne ich działania nie są przez psa postrzegane (rozumiane).. Jest więc możliwe, że my może nawet już teraz widzimy pewną część „nadistot”, ale nie dostrzegamy ich „wyższego piętra aktywności”. Kandydatami do takich „nadistot” są „Our Ladies” ukazujące się w objawieniach (np. w Fatimie, Guadallupe, Lourd) lub być może pewne twory kosmiczne (np. gwiazdy, nadające jakąś „audycję” dzięki ich cyklicznie zmieniają Czytaj dalej ...