Re: Czy rodzice są powodem "modułu religijnego"?

andrew.wader napisał: > Spostrzeżenie asteroidy2 jest ciekawe.. Czasami mam wrazenie, ze jestes szefem projektu, ktorego sponsorem jest Asteroida2, a ja jestem Twoim doktorantem. Jemu wiec zawsze kadzisz, a ode mnie oczekujesz rozwiazania problemu, ktory potem opublikujesz w chwale zaslug naukowych ktore splyna na Ciebie. Spostrzezenie Asteroidy2 jest trywialne a nie ciekawe, no i oczywiscie bledne. Gdyby juz zastanawiac sie nad przyczyna istnienia tego „modulu religijnego”, to nalezaloby go szukac w emocjonalnosci danej osobowosci ludzkiej. Sa to osbowosci ezoteryczne i znacznie czesciej spotykane wsrod kobiet. „Modul” ten jest to zwyczajna cecha ludzkiej osobowosci, a nie jakies „urzadzenie” do kontaktow z pozaziemska cywilizacja. W Ameryce rzadzi pieniadz, a wiec jak ktos (np. taki Wilkinson) wyda taka ksiazke to ma z tego kase, a poniewaz facet nie potrafi uprawiac prawdziwej nauki i sie w niej nie liczy, zarabia na zycie jak moze. Nie ma to jednak nic wspolnego z nauka, podobnie jak ksiazki Tiplera i innych odkrywcow tajemnego swiata. Czytaj dalej ...

Re: Wieka unifikacja

nikodem123 napisał: > Wyobraźmy sobie naładowane elektrostatycznie wahadło ebonitowe. > Ładujemy go energią potencjalną grawitacji – poprzez wychylenie. > Puszczamy w ruch i obserwujemy…. Na, na! Przemianę energii grawitacji w fale > elektromagnetyczne.! Co obserwujemy? Na, na? Owszem w tym przypadku jak najbardziej zaobserwujemy przemiane energii ale sprezyny czy szyszki napedzajacej zegar w energie fal EM. I nie ma w tym nic niezwyklego tyle, ze beda trudnosci w rejestracji tych fal, gdyz beda one baaardzo dlugie, rzedu setek tysiecy km. Juz lepszym sposobem byloby wykonanie pomiarow spoznien zegara, ktorego wahadlo uformowane w ksztalcie czaszy kulistej wykonanej z metalowej folii, ktora mozna naladowac jakim „znacznym”, rzedu mikrokulombow ladunkiem elektrostatycznym. Taki zegar , oczywiscie umieszczony w prozni, bedzie generowal fale EM i byc moze juz wykazalby, ze naelektryzowanie wahadla powodowaloby zauwazalne spoznienia tempa jego chodu. Pzdr Tornad Czytaj dalej ...

Re: Bosacka – płyny do płukania

Mieszanka kwas octowy/octan sodu będzie z pewnością higroskopijna (sam kwas octowy jest silnie higroskopijny), w rzeczywistości będziesz miał – może słabo widoczny, ale jednak – wodny roztwór elektrolitów na powierzchni włókien. Roztwór, będący świetnym przewodnikiem prądu. Który rozprowadza ładunki statyczne zapewne lepiej niż komercyjne środki, ale pytanie – czy taki roztwór będzie obojętny dla powierzchni tkanin? Chyba dlatego takie domowe sposoby nie są w użyciu… Czytaj dalej ...

Re: Hawking – wypowiedź -życie po śmierci

> Można by uznać .. to jedynie jakieś bajdurzenie. To mnie zastanawia. Ludzie mają tendencję do myślenia przez ekstrapolację: „Jeśli coś widziałem wcześniej, to znaczy że jest to możliwe. Jeśli nie widziałem, to znaczy że to bajdurzenie”. I takie rozumowanie jest przez ogół społeczeństwa traktowane jako mądre. Jednak gdyby wszyscy tak myśleli, to nie byłoby nigdy żadnych odkryć naukowych. Żeby zrobić cokolwiek czego nie robią wszyscy inni ludzie na ziemi, to trzeba myśleć w inny sposób. Od kilkuset lat znamy sposób myślenia który jest o wiele skuteczniejszy. Z grubsza wygląda on tak: „Rzeczywistością rządzi zestaw praw. Jeśli coś łamie te prawa, to jest to bajdurzenie. Jeśli nie łamie, to prawdopodobnie jest możliwe.” Ten drugi sposób myślenia jest jednak wciąż rzadko spotykany. Nawet sami naukowcy częściej posługują się pierwszym sposobem. W wielu przypadkach pierwszy i drugi sposób prowadzi do tego samego: rzeczy które obserwujemy nie łamią praw fizyki. Nie zawsze jednak tak jest. Wszelkiego rodzaju sztuczki magiczne i złudzenia są przykładami zjawisk w które uwierzy człowiek posługujący się pierwszym sposobem myślenia, a nieuwierzy taki który posługuje się drugim. Poza tymi dwoma istnieją też inne sposoby myślenia. Są ludzie którzy odrzucają pierwszy sposób, ale nie przy Czytaj dalej ...

Re: oczywiście

alsor napisał: > Galileusza straszyli i więzili żeby nie głosił, wyparł się i zapomniał. > No, ale on robił swoje, i szyfrował swoją korespondencję, > żeby durnie go nie zakatrupili… i tak wyrolował ciemniaków. > > I pewnie tylko dzięki tym szyfrom, dzisiaj możesz tu pisać o gwiazdach, hehe! > I co w związku z tym? Stale powracasz do czasów gdy nauka się rodziła. Niewygodnie pisać o czasach obecnych? Zmiany – i to potężne – nastąpiły i w ciagu ostatnich 100 lat. Ach, wiem, w czasach Galileusza jednostka mogła dokonywać genialnych odkryć w piwnicy, dziś nikt nie doceni osoby piszącej na forum, przełom trzeba ogłaszać w jakiejś tam Nature i robi to po kilkadziesiąt osób naraz… Swoją droga: pseudonauka choć ma miliony wyznawców jakoś nie znosi prac zespołowych ;-) > > Nie była mierzona. > Gdybyś znał problem wiedziałbyś, że to jest bardzo trudne – > w zasadzie niewykonalne. > Była mierzona w ten czy inny sposób, do pomiaru prędkości światła jeszcze warto wrócić. > Przez 100 lat mierzyli tylko średnie – tam i z powrotem […] To nie jest prawda. Choćby możesz wyznaczyć prędkość światła ze znajomości stałej przenikalności magnetycznej i dielektrycznej próżni – a tu nie masz żadnego „tam Czytaj dalej ...

Re: to jest oczywiste

To jest nonsens taki sam jak te w OTW o krzywieniu przestrzeni, które ma tłumaczyć grawitację. Przestrzeń zawsze była tylko pojęciem matematycznym, więc takie gadanie nie ma nawet cienia sensu. Poza tym w kwantowej formalnie i tak nie ma fotonów, bo tam liczą fale, a tylko gadają o fotonach. Czytaj dalej ...

Re: Wykrwawianie na żywca

> Już dawno temu stwierdzono, że zwierzęta zabijane przez drapieżniki > podczas polowań paraliżuje/ znieczula stres zanim umrą w kłach drapieżnikow a jakiż to ewolucyjny mechanizm miałby promować taki efekt? ja bym się spodziewał maksymalnego bólu po to by zwierzak próbował się do końca wyrwać raczej takie „efekty” promuje dobór naturalny a nie znieczulenie Czytaj dalej ...

Re: Daleka, błękitna planeta.

„Sensownym” napędem jest – w przypadku Układu planetarnego – chociażby VASIMR, o który mówiliśmy obok, patrz też VASIMR – Wikipedia Podobnie wynalezionym jest silnik jądrowy typu NERVA NERVA – Wikipedia Zaś w zakresie lotów międzygwiezdnych już dziś wykonalny by był naped taki jak w Projekcie Orion: Projekt Orion – Wikipedia Wynalezionych napędów – na różnym stopniu praktycznej realizacji – nam nie brakuje. Brakuje determinacji w wydawaniu pieniędzy na ich budowę i rozwój. Czytaj dalej ...

Re: Katedry…

Możesz zastąpić „społeczeństwo” słowem „sterowane do pewnego stopnia ale pewnych granicach społeczeństwo” :) Mówiłem jednym tchem o poparciu społecznym i politycznym, zauważ, dostrzegam wiec rolę inżynierii społecznej :) W przypadku programu Apollo we wczesnej fazie nie była ona tak bardzo wymagana – nastrój opinii i bez tego był entuzjastyczny, duma Ameryki była bowiem naruszona i bez specjalnego podbijania bębenka. W tej wczesnej fazie zdarzył się taki moment, w którym administracja Johnsona zwróciła się do Kongresu o dodatkowe dofinansowanie NASA, ten zaś… uchwalił sumy wyraźnie przewyższające żądania, przy silnym poparciu wyborców. Zaledwie kilka lat później administracja miała ogromne trudności z finansowaniem programu – entuzjazm wyparował. Nie, jednak uprę się, że nie wszystko da się przeprowadzić, przynajmniej nie z jednakową łatwością. Z czego nie wynika, że to „swobodny głos ludu” doprowadza do finansowania wielkich przedsięwzięć naukowych :) Dopóki jednak takie przedsięwzięcia nie są ściśle związane z przetrwaniem establishmentu politycznego, opory czy poparcie będą miały tu znaczącą role, śmiem twierdzić że nawet nie całkiem uświadamianą sobie przez decydentów. Uważam bowiem, że w większości przypadków, do pewnego stopnia, bezrefleksy Czytaj dalej ...

Re: Jak pająk naprawia pajęczynę?

Moim zdaniem pajak nie mysli tylko robi cos.Siec zawsze robic taka sama, ale od poczatku do konca.Jak sie go przestraszy w czasie robienia sieci to ucieknie. Kiedy wroci dokonczy wedlug „innego wzroru”.To jest ten sam wzor tylko on go zaczyna w innej chwili czasu,a kod ktory w mozgu generuje te robote jest zawsze taki sam w danym,ciaglym przedziale czasu i dlatego ten kawalek nie pasuje do calosci,ktora robiona byla w dluzszym czasie. Czytaj dalej ...

Re: Wyjasnienie

Teraz juz jestem madrzejszy bo odgadlem Twoje mysli a raczej zrozumialem. Nie jestem z tego zadowolony, bo tak pozno.Niezbyt to dobrze swiadczy o mojej inteligencji, ale ja mam taki wlasnie mozg,ze zaplon w danym kierunku nastepuje powoli,ale jak juz odpali to sila ciagu jest ogromna.:) No wiec, Ty widzisz Wszechswiat jako pewna swiadomosc ktora konstruuje rozne projekty. Caly Wszechswiat jest ogolnym projektem a poszczegolne z nich to miedzy innymi ludzkosc. Zostala ona zapoczatkowana na Ziemi przez te Inteligencje (Swiadomosc) i w ten sposob zagadka biogenezy jest wyjasniona.Podobnie dalej wszystkie religie w tym chrzescijanstwo to jej robota. To jest mysl,nie powiem ze zla,jest super. Teraz,my mamy inteligencje nizsza a swiadomosc te sama,bo swiadomsoc ludzka tak jak juz pisalem ma wlasnosc transcendentalna w swej samoswiadomosci. Wynika z tego,ze jestesmy eksperymentem na to jak pracuje taka swiadomosc w czasie majac do dyspozycji nasz poziom inteligencji.A moze to nie jest eksperyment tylko poczatkowa faza naszego rozwoju,ktory doprowadzi nas do tego Absolutu. My jestesmy absolutem w tym sensie w jakim dziecko jest doroslym a moze lepiej w jakim malpa jest czlowiekiem. To wszystko by sie zgadzalo i z nauka i religia.No wiec o co mi chodzi? Nie wiem.Czuje jakis nierelany balagan w tym wszystkim ale moze to tylko moj upor zwiazany z przyzwyczajeniem. Posia Czytaj dalej ...