O odwrotnym działaniu biegunów

Z interesujacym odkryciem o przyciaganiu sie magnetycznych biegunów jednoimiennych i odpychaniem róznoimiennych mozna zapoznac sie nastronie: nasa_ktp.republika.pl/Magnet_oszustwo.html Niemniej nurtuja mnie pewne kwestie mimo udokumentowania tego zjawiska. Jesli bowiem przyrównamy strumienie elektronów w przewodnikach, w których plynie prad staly w tym samym kierunku do zlewajacych sie dwóch rzek, to przeciez chyba nie zachodzi tam do zageszczenia ich wód, o którym to zageszczeniu jest mowa na ww. stronie. Mozna tez zrobic doswiadczenie z dwoma wezami ogrodniczymi. Jezeli beda tryskac woda w tej samej plaszyznie do siebie i pod tym samym cisnieniem, to zderzajacy sie strumien ich wody przyjmie wypadkowy kierunek wynikajacy ze zderzania sie cieczy. Natomiast jezeli weze beda tryskac strumieniem wody równolegle, równiez pod tym samym cisnieniem, to do zageszczenia cieczy polaczonego trumienia nie dojdzie mimo pogrubienia sie jego obwdodu. Gdy zblizamy magnesy do siebie, tymi samymi biegunami, to jeden z nich natychmiast wykona przewrotke by sie polaczyc. Gdy mamy ramki, opisane w doswiadczeniu, albo gdy prad plynacy w równoleglych przewodach, to czy nie moze byc tak, ze jeden z przewodów automatycznie nie spowoduje przebiegunowania drugiego? Co o tym myslicie? Czytaj dalej ...

Inerpretacja mechaniki kwantowej.

Którą interpretację mechaniki kwantowej uważacie za odpowiednią? W wiki angielskiej jest ich przytoczonych kilkanaście. Każdy może sobie wybrać swoją ulubioną. en.wikipedia.org/wiki/Interpretations_of_quantum_mechanics#Summary_of_common_interpretations_of_quantum_mechanics Oczywiste jest, że wszystkie one prawdziwe być nie mogą. Mamy więc do czynienia z oczywistym paradoksem. Ponieważ jednak natknąłem się na opinię Asteroida2, który tu żadnego problemu nie widzi i dla Niego wszystko jest oczywiste, postanowiłem założyć ten wątek, bo być może takich osób jest więcej i każdy będzie mógł przedstawić swoją jedynie słuszną interpretację mechaniki kwantowej. ps: Asteroido, którą wersję z wiki ty uważasz za prawdziwą? Ewentualnie napisz do której byś dołożył jakie swoje poprawki tak by się zgadzała się z Twoim widzeniem tej kwestii. Czytaj dalej ...

Ciemna energia, czy taka właśnie topologia ?

W ostatnim numerze dwutygodnika „Forum” ( nr 25 z 30.08 – 12.09.2013 ) wydrukowano artykuł o Saulu Perlmutterze, który otrzymał w roku 211 nagrodę Nobla za udowodnienie, że Wszechświat ekspanduje. Jak wiadomo ów dowód jest zawarty w pracy pt.: S. Perlmuttera i wsp.: Discovery of a supernova explosion at half the age of the universe, NATURE, 1998, 6662, 391 Pamiętam artykuły na temat tego odkrycia publikowane z roku 1998 .. gdzieś cytowałem fragmenty. Piotr Ciesielski w swoim artykule pt. „Piąta siła”, opublikowanym w dziale „Nauka” Gazety Wyborczej z dnia 27 lutego 1998 roku pisał.: „Obserwacje z ostatniej chwili przekonały astronomów, że Wszechświat będzie się rozszerzał w nieskończoność. Nie grodzi mu skurczenie się do punktu, z którego powstał. Ma to sprawić tajemnicza, odpychająca siła próżni, która przeciwstawia się grawitacyjnemu przyciąganiu planet, gwiazd i galaktyk – taką sensację przynosi tygodnik „Science” w dzisiejszym wydaniu.” „Kluczem do rozwiązania tej tajemnicy okazały się obserwacje błysków bardzo odległych supernowych, czyli potężnych eksplozji (przyp. gwiezdnych). Te eksplozje zdarzyły się miliardy lat temu, gdy wszechświat był jeszcze bardzo mały, ale dopiero teraz do naszych teleskopów dotarło wysłane wtedy Czytaj dalej ...

Odpowiadam wszystkim

oponentom. Po pierwsze, przywolalem strone Sience Daily. Uwazacie, ze jest to lektura nie majaca nic wspólnego z nauka? Zawieraja wypociny nawiedzenców? Natomiast gaia-health.com pisze o badaniach Prof. Chris Exley i Dr Philippa Darbre. Czy uwazacie ich za niekompetentych w swojej dziedzinie naukowej? Kwestionujecie ich tytuly naukowe? Czytaliscie cos o nich? Bardzo latwo jest skwitowac cos lekcewazaco, badz osmieszyc. Wiecej szacunku dla tych badaczy. Po drugie, zgadza sie, ze aluminium jest obecne w ludzkim organizmie (kosci, mózg). Niemniej jest to niepotrzebny dla organizmu pierwiastek. Stwierdzono, np. ze jego koncentracja w mózgu ma zwiazek z choroba Alzheimera, a juz dla samej tej choroby warto ograniczyc konsumpcje aluminiowych smakolyków i kosmetyków. No i cieszmy sie, ze w szpitalach nie wpadli jeszcze na pomysl nitowania pacjentów. Czytaj dalej ...

Re: Big bum – od 20 lat nic nowego

pomruk napisał: > Przepraszam, ale i ty mówisz głupstwa. Wiek tej gwiazdy nie podważa teorii Wiel > kiego Wybuchu. Co więcej, nie może podważać, jako że gdyby teoria BB była błędn > a, automatycznie… błędna byłaby przyjęta metoda wyznaczenia wieku gwiazdy :) > Zresztą nikt niczego nie podważa, jeśli się zajrzy do prac oryginalnych podanyc > h np. w > en.wikipedia.org/wiki/HD_140283 Czas życia gwiazdy zależy głównie od masy, gwiazda o masie 0,6 może być ze 100 miliardów lat na ciągu głównym. Gwiazdy o niższych masach nawet biliony lat. Ta lub podobna gwiazda 20 lat temu miała mieć 17 miliardów lat, a wówczas BB miała 20 miliardów lat. Tak przypomnienia sobie sprawdziłem kosmiczną menażerię, czy coś się zmieniło i praktycznie od 20 lat nic przełomowego w astronomii się nie wydarzyło, a Wszechświat to nawet z opisu literackiego wygląda nawet nie na stacjonarny, ale statyczny. Prawdziwość teorii stanu stacjonarnego została poważniej zakwestionowana w wyniku obserwacji dokonanych w latach 60. XX wieku. Wskazywały one bowiem, że wszechświat jednak zmienia się w czasie – kwazary i galaktyki radiowe odnaleziono tylko w znacznych odległościach. Teoria stanu stacjonarnego To wyżej to nieprawda, kwazar i radiogalaktykę to mamy w Pannie. Messier 87 Jest to zresztą galaktyka Type Czytaj dalej ...

interferencja jest zawsze i wszędzie

Mówiąc, że nie ma interferencji stwierdzamy, że nie ma tych prążków na ekranie, np. w eksperymencie z dwoma szczelinami (może być więcej – 3, 5, albo i jedna). I to jest wynik interferencji – gładki ekran to suma losowych faz, czyli cos(a)^2 + cos(b)^2, gdzie a i b – zmienne losowe (niezależne), co daje wynik: 1/2 + 1/2 = 1 dwie średnie z cos^2 po prostu, no to jest równomierne natężenie – brak prążków. Zwykle mamy tu ten dzwon Gaussa – centrum najjaśniejsze i gaśnie stopniowo na boki, no ale powiedzmy że mamy ekran daleko od szczelin… Dla skorelowanych zmiennych będzie inaczej – widać te prążki, i może to być mniej lub bardziej wyraźne, zależnie od współczynnika tej korelacji. No i dla światła z jednego źródła mamy oczywiście 100% korelacji, więc i 100% prążków, i mówimy wtedy że obserwujemy interferencję, no ale ona zawsze jest… Dla dwóch różnych źródeł będzie zero korelacji, więc i prążków nie będzie: dwa losowe strumienie sumują się – interferują! I jeszcze więcej: dla dwóch fal spolaryzowanych prostopadle nie ma prążków – nawet dla 100% skorelowanych! Co też można to sobie łatwo policzyć… To są bajki – jedno i to samo wszędzie. Czytaj dalej ...

Re: to samo

alsor napisał: > Soczewki i cała reszta to interferencja i nic więcej, w tym te grawitacyjne. Kiedy Ty przestaniesz mowic po chinsku? Masz bardzo duza wiedze z fizyki, ale to sie marnuje, bo gdybys wlozyl troche wysilku to mogbys powiedziec to ciekawie, a co najwazniejsze zrozumiale. Interferencja fal daje efekty widoczne dla naszego oka, kiedy fale sa spojne czyli o tej samej czestosci, amplitudzie, polaryzacji i stalej w czasie roznicy faz. Np. zwykla zarowka nie wysyla swiatla spojnego i dlatego jak sa w pokoje dwie lampy to na scianie nie ma kolorowych prazkow. Fala musi ulec temu samemu zjawisku w tym samym miejscu i czasie aby jej promienie staly sie spojne. A robi to wtedy kiedy przechodzil przez szklanke wody, pryzmat czy ugina sie na szczelinie. Te zjawiska nazywamy odpowiednio refrakcja (zalamanie) i dyfrakcja (ugiecie). Interferencja nastepuje pozniej i daje efekty widoczne. Swiatlo z dwoch zarowek stojacych obok siebie tez interferuje ale jedynie sie wzmacnia z rozkladem jednorodnym w calej przestrzeni bo nie jest spojne. Czytaj dalej ...

Re: Swiadomosc i samoswiadomosc.

by_t napisał: > majka_monacka napisała: > > > Ja miałam trzy typy snów, które powtarzały się, mogłam nimi poniekąd sterować i > > je dość łatwo wywoływać. Pierwszy to była zielona polana, którą zaludniałam ul > > ubionymi postaciami, motylkami i innymi zwierzątkami… > > Fantastyczne dzieciństwo! Żadnych złych czarownic – smoków – choćby wilków ? Tu nie chodzi o sny zapamiętane, ale takie, którymi możemy do pewnego stopnia sterować swą świadomą wolą. Chodzi tu o swoiste wymieszanie stanów nieświadomych – snów, ze stanami świadomymi. Być może dotyczy to różnych obszarów mózgu (np. półkul?). Wszyscy wzywają do przeprowadzenia gruntownych badań metodami zobrazowania. > > Jazda zaczyna się kiedy z takich czy innych powodów nie możesz spać > ( mówię oczywiście – nie o stanach chorobowych – tych nie znam) – powie > dzmy 3 doby – > ta mieszanka snu i jawy podtrzymywana emocjami która się wtedy zdarza – > zmienia perspektywę. Są intensywne w kolorze i wyraźne jak surrealistyczne mala > rstwo tyle że treści bardziej banalne. Ale zaczynasz wierzyć że istnieje twój > całkowity wpływ na to co ci się śni. > To jest inny efekt, właśnie daydream. > Czytaj dalej ...

Re: Szczepionka na malarię – ALE humbuk!

nikodem123 napisał: > Nie ma durnych pytań, są tylko durne abstrakty, najczęściej z durnych p > ublikacji. > Są również durne, bo bezrefleksyjne, odpowiedzi. Rzucasz się jak pchła na grzebieniu. Zamiast zadawać durne pytania, po prostu przeczytaj oryginalną publikację lub przynajmniej materiały dodatkowe (Suplementary Material, który linkowałem). > Czy to tak trudno wziąć dowolną publikację z New England i zobaczyć, jak ma abs > trakt wyglądać? Jesteś nudny jak flaki z olejem z tym swoim najbardziej prestiżowym czasopismem. Nikt ci tego nie powiedział na forum, więc pora: daj sobie już z tym siana! >Twoje dane paradoksalnie jeszcze bardziej gmatwają sprawę. > Szczepionych dawką najwyższą było 19 osób, w abstrakcie doliczymy się ich 15 > . […] Super! A ilu pacjentów dostało 6 dawek i jakie wyniki były w tej grupie? GDYBYŚ przeczytał publikację nie zadawałbyś durnych pytań. Opis metodyki zajmuje sześć stron i nie można wszystkich szczegółów zamieścić w abstrakcie. Ale już w pierwszym akapicie Study Design jest napisane, że „Ponieważ nie było wiadomo, czy wystąpią działania niepożądane związane z przyjmowaniem dożylnie PfSPZ oraz jaka dawka jest niezbędna do osiągnięcia ochrony, zaczęliśmy od bardzo małej dawki PfSPZ szczepionki i systematycznie zwięk Czytaj dalej ...

Ludzka pozostaje zmysłowość

dum10 napisał: > by_t napisał: > > > Bo w tej dziedzinie symboliczny model(może być matematyczny) naszych mni > emań n > > akłada się na model naszej indywidualnej „świadomości” a słow > o indy > > widualny zamknięte jest w zmysłowości i tam przebywa nieustannie złośliw > ie tworząc. > > Dobrze to ujales. Zmyslowosc jest kluczem do zrozumienia ludzkiej swiadomosci > i smiesznym jest modelowac takie zjawiska matematycznie gdyz tworzy ona namietn > osci ktorych zlosliwosc polega na nieracjonalnosci. Trochę to prawda, bo to co ludzkie, to w dużym stopniu nasza cielesność. Ona rzutuje na naszą świadomość, ale w żadnym wypadku nie jest kluczem Kluczem jest rozumienie rzeczywistości. A wegetatywne funkcje mózgu, nasze zmysły i nasza maszyneria hormonalna daje nam radość życia. Rozumienie często w tym przeszkadza. O ile wiem, nikt nie próbował matematycznie modelować naszej zmysłowości. Modelowanie świadomości nie ma z tym nic wspólnego. Pamiętasz Dumie, jak pisałam, iż z punktu widzenia świadomości i motywacji ból i przyjemność mogą być parametrem matematycznym. Problem w tym, że u zwierząt ( w tym u ludzi) istnieją nocyceptory bólu i szlaki dopaminergiczne w tym mezolimbiczny i mezokortykalny, które doprowadzają sygnału Czytaj dalej ...

Re: Swiadomosc i bol

dum10 napisał: O matko, Dumie, aleś wypalił. Cala moja robota na nic :) > Kto tutaj wymyslil taka bzdure,ze bol odczuwa tylko uklad swiadomy? A znasz jaki nieświadomy, który odczuwa cokolwiek? > Swiadomosc odczuwa tylko bol psychiczny i dlatego Nikodem ma racje ze zwierze > nie cierpi kiedy idzie na rzez a nawet kiedy stoi pod gilotyna.Dopiero w chwili > uderzenia noza co trwa ulamek sekundy, tylko ze do tego nie potrzebuje swiadomo > sci. Świadomość nie jest bytem. Nie moze nic odczuwać. Świadomosc to stan umysłu. Umysl swiadomy może doswiadczać, odczuwać bólu psychicznego, jak i fizycznego. > Po srodku znieczulajacym czlowiek nie odczuwa bolu a trudno go nazwac nieswiado > mym. Jeśli nie odczuwa bolu, bo został on zablokowany w inny sposób, to nie ma znaczenia, czy jest w stanie świadomości, czy nieświadomości. To, że wiemy, iz człowiek nieświadomy nie odczuwa bólu, nie oznacza wcale, że świadomy musi odczuwać:), nawet jesli nic mu nie dolega. > Wydaje mi sie,ze swiadomosc to jest zdolnosc podejmowania decyzji w oparciu o wiedze > jaka uklad ma o swoim polozeniu. To ma troche wspólnego z inteligencją, ale nic ze swiadomością. To inteligencja jest zdolnością (do adaptacji w zmiennym środowisku), lub zdolnością do uczenia się jak odnieść sukces we wrogim środowisku (według definicji Czytaj dalej ...